środa, 30 kwietnia 2014

E.L.F. MGIEŁKA W SPRAYU UTRWALAJĄCA MAKIJAŻ

Dzisiejsza recenzja dotyczy małego cudeńka w postaci sprayu utrwalającego makijaż firmy E.L.F. Wiem, że to nie nowość, ale tak mi się spodobała, że postanowiłam napisać recenzję. Mgiełka ma pojemność 60 ml, ale jest bardzo wydajna. Koszt niewielki ok. 20 zł.
Producent obiecuje utrzymanie efektu makijażu przez cały dzień, spray ożywia kolory i sprawia, że nie blakną. Składniki w niej zawarte to aloes, zielona herbata, ogórek i witaminy A, C i E.

Sposób zastosowania:
Po wykonaniu makijażu spryskaj mgiełką twarz, nie zapominając zamknąć oczy, z odległości ok. 30 cm. Poczekaj jak twarz wyschnie naturalnie lub osusz ją bibułką.
Moja opinia: buteleczka plastikowa, przezroczysta i za to plus, pompka nie zacina się, wystarczy kilka psiknięć, więc naprawdę mgiełka jest bardzo wydajna. Fajnie się stapia z podkładem, makijaż nie spływa, a wręcz przeciwnie sprawia wrażenie bardzo naturalnego. Nie wysusza skóry. Zapach zielonej herbaty trochę wyczuwalny, ale nie męczący, potem zanika. Spryskuję twarz po nałożeniu fluidu i przypudrowaniu pudrem mineralnym sypkim, cienie i tak mi się utrzymują przez cały dzień w stanie idealnym, więc utrwalam mgiełką przed pomalowaniem oczu. Makijaż faktycznie długo się utrzymuje bez potrzeby poprawiania, mam cerę mieszaną z tendencją do błyszczenia, wcześniej już po 2 godzinach musiałam w pracy wyciągać bibułki matujące, bo tak świeciła mi się cera. Teraz już nie muszę tego robić. Dla mnie mgiełka jest super, zostanie ze mną na dłużej o ile nie znajdę lepszej.