piątek, 26 czerwca 2015

Aktywne serum ziołowe na porost włosów Apteczka Agafii

Zapuszczam włosy od dawna i ciągle mam z tym problem, niby rosną od nasady, ale długość wciąż taka sama. Dlatego ciągnie mnie do wszystkich cudów na przyspieszenie porostu włosów. Robiąc w maju zakupy rosyjskich kosmetyków, wpadło też do koszyka ziołowe serum na porost włosów, produkt przeszedł badania w laboratoriach Ministerstwa Zdrowia w Rosji. Czy przyczynił się do szybszego wzrostu moich włosków to za chwilę. Wpierw co to za cudak, chociaż serum znane jest w blogosferze i dla niektórych nie będzie to nowość.

Aktywne serum ziołowe na porost włosów zawiera w swoim składzie kompleks ekstraktów i olejów z roślin stymulujących pobudzenie wzrostu - prawoślaz, cytryniec chiński, żeń-szeń, melisa, korzeń łopianu, pokrzywa, kotki brzozowe oraz prowitaminę B5, kompleks drożdży piwnych, papryczkę chili i Climabazol.

Składniki aktywne: 
- Prawoślaz - bogaty w substancje o charakterze nawilżającym działa osłaniająco, zmiękczająco, pozwala utrzymać prawidłowe nawilżenie.
- Cytryniec chiński  - działa tonizująco i wzmacniająco.
- Żeń-szeń – zapobiega łysieniu i wypadaniu włosów, posiada działanie regenerujące. 
- Melisa – intensywnie odżywia i tonizuje skórę, nadając jej zdrowy wygląd. 
- Łopian - przeciwdziała wypadaniu włosów, łupieżowi, ma działanie antyseptyczne, oczyszczające, ograniczające łojotok, kojące. Działa tonizująco na skórę głowy. 
- Pokrzywa – wzmacnia włosy, przeciwdziała ich przetłuszczaniu i wypadaniu, zapobiega łupieżowi. 
- Ekstrakt z kotków brzozowych - nadaje włosom blask, zapobiega wypadaniu, poprawia ukrwienie skóry głowy co skutkuje dotlenieniem i odżywieniem cebulek włosowych. 
- Drożdże piwne – poprawiają strukturę włosa, wzmacniają, przyśpieszają wzrost. Kompleks drożdży piwnych zawiera proteiny (źródło energii), witaminy grupy B, wszystkie podstawowe aminokwasy. Zapewnia kompleksowe działanie odżywcze. 
- Papryka ostra – jest dobrym środkiem na porost włosów, powoduje łagodne podrażnienie, zaczerwienienie skóry i uczucie ciepła. Jest to naturalny środek który ma zdolność do rozszerzania naczyń krwionośnych, w wyniku czego stymuluje uwalnianie histaminy która stymuluje podział komórek i wzrost nowych. Wysoka zawartość witaminy A, witaminy C i innych składników odżywczych, zawartych w papryce pomaga odżywiać i chronić komórki u nasady włosów, aktywizuje mikrokrążenie, co poprawia transport odżywczych substancji bezpośrednio do korzeni włosów. 
- Climbazol ® - hamuje rozwój Pityrosporum ovale - grzybków powodujących wykształcenie łupieżu, zapobiega ich powstawaniu
- Prowitamina B5 - stymuluje przemianę materii, aktywizuje regenerację komórek skóry. 

Moja opinia: serum znajduje się w plastikowej buteleczce o pojemności 150 ml z atomizerem. Należy stosować 2-3 razy w tygodniu przez 2-3 miesiące. 
Stosowałam 3 razy w tygodniu wieczorem na suche włosy, kilka psiknięć, rozczesywałam szczotką, robiłam delikatny masaż i to wszystko, nie spłukujemy! Serum ma przyjemny, cytrynowy zapach. A jeśli komuś nie podoba się to zapach szybko ulatnia się. Atomizer na początku sprawny, potem jednak zacina się, co strasznie mnie denerwuje. Serum nie przesusza ani nie powoduje przetłuszczania włosów. Nie mam szczególnych problemów z wypadaniem włosów, to co wypada to raczej norma. Po prawie 2 miesięcznym używaniu serum zauważyłam brak wypadania nawet tej normy i pojawienie się nowych włosków, włosy też nabrały szybszego tempa, jeśli chodzi o porost. Więc śmiało mogę stwierdzić, że faktycznie działa. Piękny, bogaty skład, niska cena, przyjemny zapach -  polecam, warto spróbować,  ja kupię na pewno następną buteleczkę.

Cena: 15 zł w sklepie internetowym lawendowaszafa24.pl
Skład: Althaea Officinalis Extract, Shizandra Chinensis Officinalis Oil, Panax Ginseng Extract, Mellissa Officinalis Leaf Oil, Arctium Lappa roqt Extract, Urtica Dioica Extract, Betula Alba Extract, Yeast Extract, Capsicum Anuum Fruit Extract, Climbazole, Allantoin, Pantothenic Acid, Neolone.

sobota, 20 czerwca 2015

Emulsja liftingująca pod oczy i na usta DAESES SESDERMA

I znów moja ulubiona firma Sesderma i bardzo fajny produkt liftingujący oczy i usta: emulsja DAESES :
Emulsja przeznaczona jest do wszystkich  rodzai skóry charakteryzujących się opadniętymi powiekami i kącikami ust, nierównym konturem warg, workami pod oczami oraz zmarszczkami.
Kosmetyczny lifting oczu i ust. Krem intensywnie wygładzający o działaniu przeciwzmarszczkowym. W widoczny sposób wygładza, napina skórę wokół oczu i ust. Pozwala pozbyć się siateczki drobnych zmarszczek wokół oka, podnosi brwi, sprawia, że usta są pełniejsze i bardziej wyraziste. Zalecany dla suchej dojrzałej skóry wymagającej poprawy nawilżenia i elastyczności. 

Kluczowymi składnikami są:

·   2%  DMAE( dimetyloaminoetanol zamknięty w liposomach) – jest naturalnym składnikiem odżywczym i liftingującym, działa przez zwiększanie napięcia mięśniowego, otrzymywany jest z łososia. Znacząco poprawia elastyczność i jędrność skóry. Rozciąga i wygładza skórę, głęboko ją odżywia i pobudza włókna mięśniowe. Dodatkowo stymuluje fibroblasty do produkcji kolagenu.
·  5% Aloe Vera – 100 % czystego żelu aloesowego. Wycisza, uspokaja, nawilża, regeneruje komórki. Przyspiesza procesy naprawcze w komórkach.
· 3%  Ekstrakt z rumianku – działa kojąco, przeciwzapalnie oraz przeciwrodnikowo. Dodatkowo wykazuje właściwości napinające i ujędrniające.
·  0,1% Kwas hialuronowy – wypełniacz, który silnie nawilża, dzięki zdolności wiązania cząsteczek wody. Wzmacnia efekt działania aloesu. Wypełnia zmarszczki i wzmacnia strukturę skóry. Kwas hialuronowy osadza się w miejscach ubytków, wypełniając je, sprawia, że stają się one spłycone.

Moja opinia: krem umieszczony w bardzo eleganckiej buteleczce z pompką. Widać wyraźnie zużycie, co mi się podoba. Bardzo wydajny, 30 ml starcza na długo, a na okolice oczu i ust wystarczy jedna pompka. Mamy 6 msc na zużycie od otwarcia, myślę, że spokojnie każda da radę. Na początku używałam naprzemiennie z innym kremem pod oczy, od miesiąca stosuję rano i wieczorem. Używam od 2 msc i wydaje mi się, że starczy na kolejny miesiąc, może dłużej. Nakładam na okolicę konturu oka, pod oczy i na powiekę blisko brwi, wklepuję opuszkami palców i robię delikatny masaż wokół oczu. Na usta rozprowadzam na powierzchni warg.
Kolor emulsji biały, posiada bardzo jedwabistą konsystencję i piękny zapach. Bardzo przyjemnie się nakłada, szybko się wchłania. Może być stosowany pod makijaż, nie kłóci się z podkładem czy korektorem.
Emulsja niesamowicie nawilża okolice pod oczami, skóra jest wygładzona, napięta, co prawda zmarszczki mimiczne są, ale nie pojawiły się nowe. Powieki są bardziej ujędrnione, trudno powiedzieć czy łuk brwiowy podniósł się do góry, być może minimalnie. Krem nakładany na usta sprawił, że są po prostu nawilżone i gładkie, działa jak dobry balsam. Nie zauważyłam poprawy wyrazistości i pełniejszych ust, może po 2 opakowaniach...
Polecam emulsję, lubię testować różne kosmetyki, ale na pewno wrócę do niej jeszcze nie raz. Przyjemne opakowanie, buteleczka pięknie prezentująca się na toaletce, a kremik to wielki przyjemniaczek i dobry produkt na skórę w okolice oczu... a i dodatkowo ust.
Pojemność 30 ml, cena waha się od 115 zł, ja kupiłam w sklepie z dobrymi kosmetykami i u najlepszego kosmetologa klik

Skład: Aqua, C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Propylene Glycol, Lactic Acid, Carbomer, Peg/Ppg-20/6 Dimethicone, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Dimethyl Mea, Chamomilla Recutita Extract, Sodium Hyaluronate, Zinc Ricinoleate, Lysine, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Ethylparaben, Methylparaben, Parfum, Benzyl Alcohol

Szukając w internecie informacji na temat dziwnie brzmiącego składnika na miejscu 2 (C-12-15...) znalazłam fajną stronkę opisująca składniki występujące w kosmetykach korzystne dla skóry: klik

niedziela, 14 czerwca 2015

DR. SCHRAMMEK Blemish Balm Classic

O kosmetykach marki DR. SCHRAMMEK wspominałam już tu. W konkursie na fb wygrałam krem BB i sporo próbek.

Podobno to niedościgniony protoplasta wszystkich BB kremów ! Opracowany specjalnie dla skóry zanieczyszczonej, podrażnionej i tłustej, o dużych porach. Idealny do cery łojotokowej, na wypryski alergiczne, do kosmetycznego leczenia zmian trądzikowych, przy jednoczesnym ich kamuflowaniu, po zabiegach kosmetycznych, przy gojeniu i uspokajaniu podrażnień skórnych. Ze względu na beżowy kolor nadaje się jako podkład pod makijaż. Zawarty w nim panthenol i bisabolol uspokajają zaczerwienienia i podrażnienia skóry, które dość szybko ustępują. Blemish Balm posiada delikatną konsystencję, matuje skórę likwidując efekt jej przetłuszczenia.

Kluczowe składniki:
Cynk   - normalizuje wydzielanie sebum, działa przeciwzapalnie
Masło Shea - odżywia, nawilża, natłuszcza
Olej jojoba   - wykazuje działanie odżywcze, chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi
Witamina C   -  jest silnym antyoksydantem, działa rozjaśniająco, przeciwzmarszczkowo, wzmacnia naczynia krwionośne
Witamina E   - nazywana eliksirem młodości, działa antyoksydacyjnie, nawilżająco, przeciwstarzeniowo
Pantenol   i alantoina   - działają łagodząco, nawilżająco, regenerująco

Raczej nie używam kremów BB, moja cera potrzebuje dobrego krycia, matu i trwałości. Owszem krem powoduje mniejsze wydzielanie sebum, matuje na kilka godzin, ale nie kryje większe niedoskonałości. Drobne zaczerwienienia, małe plamki tak przykrywa, mimo dość ciemnego beżowego koloru wygląda bardzo naturalnie na twarzy, cera ma ładny wyrównany koloryt, efekt jest świeży i naturalny, pory są mniej widoczne. Ale dla osób z problematyczną cerą, większymi przebarwieniami, widocznymi zmianami jest po prostu za słaby. 
Nakładam niewielką ilość na oczyszczoną i posmarowaną kremem skórę twarzy, ale na to jeszcze koniecznie musi być fluid. Jest dość wydajny, używam codziennie od 20 maja i jest jeszcze sporo w tubce. Tubka malutka o pojemności 15 ml, to taka wersja torebkowa. Zapach specyficzny, trudny do określenia, nie jest ładny, ale też nie odpychający, zresztą wszystkie kosmetyki dr. Schrammek mają prawie taki sam charakterystyczny zapach.
Kremy BB to takie kosmetyki, które leczą i upiększają. Idealne na lato, nie obciążają skóry i pozwalają jej swobodnie oddychać. I bardzo ucieszyłam się, że mogłam przetestować jeden z takich kremów, przed jego stosowaniem miałam jakieś wypryski i miałam nadzieję, że krem je szybko załatwi. Załatwił ale nie w tak ekspresowym tempie na jaki liczyłam. I co najgorsze podczas używania go codziennie wyskoczyły nowe niedoskonałości. Dlatego też, nie jestem zachwycona nim do końca, nie spełnił moich oczekiwań. Dla cer z niewielkimi problemami jest świetny, ale u osób z problematyczną cerą raczej nie sprawdzi się. Ale inne produkty tej marki są naprawdę fantastyczne, warte swojej ceny i uwagi!

Kolor CLASSIC, pojemność 15 ml, cena 89,90 zł, dostępność: sklep dr. Schrammek

SKŁAD: Aqua (Water), Glycine Soja (Soybean) Oil, Titanium Dioxide, Isopropyl Palmitate, Talc, Propylene Glycol, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Cera Alba (Beeswax), Zinc Oxide, Zea Mays (Corn) Germ Oil, C12-15 Alkyl Benzoate, Cetyl Peg / Ppg-10/1 Dimethicone, Panthenol, Butyropsermum Parkii (Shea Butter), Polyglyceryl-3 Diisostearate, Dimethicone, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Allantoin, Bisabolol   , Sodium Chloride, Daucus Carota Sativa (Carrot) Root Extract, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Alcohol, Sorbitol, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexylglycerin, Polyaminopropyl Biguanide, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, CI 77492 (Iron Oxide), CI 77499 (IRON OXIDE), CI 77491 (Iron Oxide)

Używacie kremów BB? 

czwartek, 11 czerwca 2015

Gdy jesteś po 40-stce

W ostatnim numerze Women Health znalazłam artykuł pt. "Młoda w każdym wieku", dla każdego przedziału wiekowego znalazł się odpowiedni post.

 A że mój blog ma nazwę świadczącą o przekroczeniu 40 lat, więc spiszę to co dotyczy akurat tego wieku. I tak:

Po 40 stce skóra traci gęstość, jędrność, staje się wyraźnie mniej nawilżona i bardziej wrażliwa. Zaczynają się wyostrzać rysy, bruzdy przy nosie są głębsze, owal twarzy traci swoją wyrazistość, broda wydłuża się. Są to procesy zanikowe, związane zarówno ze zmianami hormonalnymi, jak i niezmiennie nam towarzyszącymi czynnikami zewnętrznymi  jak wszechobecna chemia, zanieczyszczone powietrze, przetworzona żywność i stres. Brr brzmi to okropnie, co więc robić?
- ruszaj się, biegaj, pływaj, ćwicz jogę, tańcz - obojętnie, aby regularnie,
- odżywiaj skórę od wewnątrz, dermatolog z Uniwersytetu Michigan i ulubieniec Hollywood dr. Nicholas Perricone stworzył nawet "dietę na zmarszczki" ( chyba przeciw zmarszczkom). Jej podstawą są produkty bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe jak morskie ryby, orzechy, awokado. Nie tylko one wzmacniają i ujędrniają skórę, ale wspomagają neuroprzekaźniki  odpowiedzialne za jej napięcie, tu więcej o diecie d. Perricone,
- potrzebujesz sporej dawki witamin A, C i E oraz produkty prebiotyczne: jogurty, płatki owsiane, szparagi, banany, fasolka szparagowa,
- do mycia stosuj emulsje i żele bez użycia wody. Paradoksalnie mycie twarzy wodą dodatkowo ją wysusza. W tym wieku cera często robi się tłusta lub mieszana z widocznymi porami i tendencją do błyszczenia ( ja tak mam). Do jej pielęgnacji używaj kosmetyków beztłuszczowych i bez alkoholu. Przy skórze wrażliwej powinnaś stosować kosmetyki bezzapachowe i bez barwników. Używaj wody micelarnej, aby przywrócić właściwie ph skóry,
- RETINOL to twoja nowa broń w walce z czasem, stymuluje produkcję kwasu hialuronowego i pobudza komórki do odnowy. Stosuj tylko na noc z obawy na reakcję ze słońcem,

Do codziennego stosowania w artykule polecane są następujące kosmetyki:

  • BABOR Hy-Ol oliwka hydrofilna - cena 120 zł + BABOR Phytoactive Reactivating rewitalizujący koncentrat ziołowy - cena 90 zł tu znalazłam taki zestaw, kosmetyki dostępne w salonach - powiem, że strasznie spodobała mi się ta marka, muszę poszukać gdzie można je kupić droga internetową,
  • SVR Densitium krem pod oczy, tu znalazłam za cenę 90 zł,
  • SKIN CEUTICALS CE Ferulic serum, moje marzenie tu za cenę 530 zł (OMG - jak wygram w totka to kupię od razu),
  • VICHY LIFTACTIVE Advanced Filler tu za 118 zł,
  • YONELLE biofusion krem naprawczy 3 C, o tak wierzę w moc działania kosmetyków Yonelle, tu sklep internetowy klik, czekam na promocję tej linii
Od czasu do czasu możemy:
  • dwa razy do roku wygląd skóry na czole i wokół oczu można poprawić ostrzykując je toksyną botulinową - nie, ja jeszcze nie,
  • mezoterapia igłowa - nawilża skórę i wypełnia drobne zmarszczki wokół oczu - nic nie mam przeciwko, mam w planach,
  • zabieg termolift w przypadku utraty jędrności skóry, zabieg polega na podgrzewaniu skóry specjalną głowicą, która pobudza wytwarzanie kolagenu i zwiększa napięcie skóry - jestem chętna
A wy piękne i młode 40-stki co robicie aby wygrać z czasem i ciekawa jestem co o tym myślą te młodsze? Jakie są wasze sposoby, aby zdrowo i młodo wyglądała wasza skóra, jaka jest wasza pielęgnacja przeciwstarzeniowa? A może używacie kosmetyki wyżej przedstawione?

sobota, 6 czerwca 2015

O`RIGHT Szampon do włosów farbowanych i zniszczonych z serii GOLDEN ROSE

W tym poście chciałabym poznać was z marką super naturalnych oraz super eko kosmetyków i opowiedzieć o jednym z nich.
Marka O`right, bo o niej będzie mowa została założona przez Stevena Ko, 8 marca 2002 r. Tego właśnie roku, jego rodzice zmarli w powodu choroby nerek oraz raka, a on sam cierpiał na ogromne problemy alergiczne i postanowił ustrzec ludzi przez szkodliwymi, chemicznymi składnikami. W powstanie marki włożono masę ciężkiej pracy, która w efekcie dała zdrowe, ekologiczne kosmetyki bazujące na naturalnych składnikach,opakowania są biodegradowalne, druk wykorzystywany przy produkcji wykorzystuje tusz na bazie soi. Papier i kartony posiadają certyfikat FSC. Produkty O’right produkowane są w wyjątkowej, zielonej siedzibie firmy znajdującej się na Tajwanie. 
I jako ciekawostka - w podstawie szamponów, które produkują o pojemności 250 ml  znajduje się nasiono akacji. Po zużyciu produktu, wystarczy przepłukać butelkę i zasadzić ją w ziemi. W przeciągu roku, rozkładająca się butelka dostarczy składników odżywczych nasionku i wyrośnie nam piękne drzewo! Tego jeszcze nie było, prawda?
W Polsce dystrybutorem kosmetyków O`right jest firma Organics Beauty, tu możemy poczytać więcej o kosmetykach i w sklepie internetowym znaleźć coś dla siebie.

Na ostatnim spotkaniu blogerskim dostałam do wypróbowania szampon z serii Golden Rose  buteleczkę o pojemności 100 ml i o nim teraz opowiem:

ZŁOTA RÓŻA (GOLDEN ROSE) to seria odżywiająca do włosów farbowanych i zniszczonych. Posiada piękny, zmysłowy zapach złotej róży. Ochrona koloru jest większa o 45% niż w zwykłych szamponach! Specjalna formuła roślinna oparta na bazie wyselekcjonowanego olejku z róży szampańskiej stanowi doskonałe rozwiązanie pielęgnujące.
W serii dostępna  jest jeszcze odżywka, olejek, maska.

Łagodny szampon chroniący kolor przeznaczony do pielęgnacji włosów farbowanych i zniszczonych. Specjalna formuła roślinna zawierająca wyselekcjonowany olejek eteryczny z róży złotej oraz delikatne, organiczne środki myjące stanowią doskonałą kompozycję oczyszczająco-pielęgnującą oraz chroniącą kolor. Szampon delikatnie oczyszcza włosy, odżywia, chroni kolor i blask. Pozostawia włosy elastyczne oraz lśniące. 
Niewielka ilość daje sporą pianę, myje się włosy bardzo przyjemnie, bo zapach szamponu jest niezwykły, piękny, różany. Włosy po wysuszeniu (lub wyschnięciu) są mięciutkie, wygładzone, łatwe do ułożenia, po kilkukrotnym użyciu zauważyłam blask i odżywienie. No i sama świadomość, że chroni moje włosy farbowane czyni go kosmetykiem wartym uwagi. Polecam przyjrzeć się bliżej ich produktom, mnie kusi niesamowicie peeling do skóry głowy, bo złuszczanie zrogowaciałego naskórka i usuwanie osadu i zanieczyszczeń tej okolicy jest również ważne jak peeling twarzy i ciała.


dostępność: sklep Organics Beauty, cena za pojemność 250 ml - 82 zł

środa, 3 czerwca 2015

Zabieg CRYOLIFT w salonie DERMAMEDIC PALACE

Dziś opiszę zabieg koktajlowy, dywanowy, bankietowy - bo tak można go nazwać - CRYOLIFT FILORGA czyli liftingująca terapia zimnem.
Zabieg został przeprowadzony w Klinice Kosmetologii i Medycyny Estetycznej DERMAMEDIC PALACE.

Wpierw o samym zabiegu, potem opiszę efekty i pochwalę się swoim zakupem.
Aparat Cryolift 3, którym był wykonywany zabieg  to "efekt elektronicznej kostki lodu”, służy do modelowania, unoszenia i ujędrniania skóry za pomocą zimna i wykonywany jest przez specjalną głowicę emitującą zimno.Do zabiegu używa się najwyższej klasy preparaty francuskiej marki FILORGA. 

Przed zabiegiem został wykonany dokładny wywiad: przebyte choroby, uczulenia, przyjmowanie leków. Samo to świadczy o wysokim profesjonalizmie Kliniki.
Zabieg rozpoczął się od demakijażu twarzy jedwabistym olejkiem, potem płynem micelarnym. Pani Ewelina, przemiła kosmetolog cały czas mówiła co nakłada kolejno na twarz, każdy kosmetyk został ciekawie opisany ( tak ciekawie, że aż skusiłam się na jeden z kremów). Na tak przygotowaną twarz został nałożony odpowiednio dobrany do cery serum (właściwie to kilka pomieszanych) i zaczął się masaż twarzy głowicą aparatu. Wpierw jedna połowa twarzy ok 10 minut, potem druga. Mimo, że temperatura chłodzenia doszła do - 16 stopni to tego zimna nie czułam. Określiłabym to jako przyjemne chłodzenie, w upalne lato jak najbardziej pożądane.

Mimo, że zimna nie odczuwa się to jednak przesuwanie głowicą po skórze czuć. Zapewniam, że nie odczuwałam bólu, dyskomfortu, wręcz przeciwnie.
Po skończeniu jednej połowy twarzy, Pani Kosmetolog podała mi lusterko, abym porównała efekt z drugą połówką. I cóż powiedziałam, oczywiście "WOW", różnica była ogromna, jakby z tej pierwszej połówki wszystko w jakiś cudowny sposób podniosło się do góry, a druga taka bidulka była zmęczona, opadnięta, bez wyrazu, taka nijaka. Dobrze, że czym prędzej zabrano się i za nią.
Po skończeniu zabiegu aparatem, na twarz została nałożona luksusowa maska SKIN PERFUSION o działaniu anti-aging. Maska ta wygładza i koi skórę, składniki aktywne działają na wszystkie objawy starzenia się skóry: polisacharydy wykazują kompleksowe działanie odmładzające, olejek palmowy i masło shea odżywia i wygładza skórę. Tu zaczął się prawdziwy relaks, 20 minut odprężenia, w tle niezwykle uspokajająca muzyka buddyjska, hmm prawie zasnęłam...
Po zmyciu maski na twarz  został nałożony gęsty, bardzo odżywczy krem z tej samej serii co maska - krem o wszechstronnym działaniu anti-aging.
Od razu po zabiegu twarz była rozświetlona i pełna blasku, ujędrniona, jakby kilka lat jej ubyło. 
Podsumowując zabieg polecałabym dla tych, którzy chcą tego samego dnia lub przez 2-3 dni następne czuć się jak gwiazdy, pięknie, odmłodzone, wypoczęte. Zabieg w sam raz na ślub, komunię, ważne spotkania.  Efekt jest natychmiastowy i utrzymuje się do 3 dni, potem stopniowo zanika, chyba że zdecydujemy się na serię. Wydaje mi się, że efekty są najbardziej widoczne u kobiet z pierwszymi oznakami starzenia, wtedy pewnie wyraźniej widać różnicę w wyglądzie twarzy.
Zabieg nie jest tani, ale jest wykonywany przy użyciu wysokiej jakości dermokosmetyków o bogatym składzie, a wiadomo za doskonałość trzeba płacić. 
Polecam jak najbardziej, nie dosyć, że z przyjemnością spoglądałam po zabiegu w lusterko to dodatkowo spędziłam przyjemnie czas.
Przeciwskazania do zabiegu:
- mocno unaczyniona skóra,
- opryszczka,
- silne migreny,
- problemy z zatokami,
- ciąża,
- przeziębienie

A to mój zakup, moja perełka, kosmetyk firmy, który mnie kusił od dawna: Wszechstronny krem przeciwstarzeniowy FILORGA: