Mój pierwszy krok w oczyszczaniu skóry twarzy - zestaw OCM firmy Naturalne-piękno

Zauroczona książką Charlotte Cho "Sekrety urody Koreanek Elementarz pielęgnacji" i słynną koreańską pielęgnacją w 10 krokach, postanowiłam wypróbować pierwszy krok w postaci oczyszczania twarzy olejkiem myjącym. W książce, której recenzje można poczytać na wielu już stronach autorka wspomina, że dla Koreanek prawidłowe oczyszczanie skóry to dwukrotne oczyszczanie, czyli umycie twarzy najpierw kosmetykiem na bazie olejków, a potem kosmetykiem na bazie wody.
 
Wybór olejków jest spory, można także samodzielnie zrobić taki olejek w domu, w ostateczności mój wybór padł na firmę Naturalne-piękno.pl. W sklepie internetowym znajdziemy naturalne produkty, zdrową żywność, suplementy i zioła.
Mój zestaw OCM ( z angielskiego:Oil Cleasing Method) do cery normalnej i mieszanej składa się z mieszanki olejowej: 80 ml oleju ze słodkich migdałów, 20 ml oleju rycynowego, mieszanki olejków eterycznych: 6 kropli eukaliptusowego i 4 krople rozmarynowego oraz delikatnej ściereczki do mycia twarzy.

W butelce była już gotowa mieszanka z oleju rycynowego i słodkich migdałów, tak więc nie musiałam nic mieszać, dodałam jedynie olejki eteryczne. Na stronie producenta czytamy, że mieszanka olejowa doskonale oczyszcza twarz z makijażu i zanieczyszczeń. Jednocześnie pozostawia skórę silną nie zrywa bowiem jej naturalnej barwy ochronnej. 
Cera jest oczyszczona, nawilżona i gładka. Nadmiar sebum zostaje usunięty, równowaga przywrócona.
Olejek znajdujący się w buteleczce z ciemnego szkła ma bezbarwną postać i jak to olejek tłustą konsystencję oraz piękny ziołowy zapach. 
Każdego wieczoru wlewam niewielką ilosć olejku w zagłębienie dłoni i masuję skórę twarzy  przez minutę. Produkt usuwa również makijaż oczu, smaruję więc oczy i brwi, nie odczuwam żadnego szczypania ani pieczenia. Po minucie zamaczam szmatkę w ciepłej wodzie i nakładam na twarz. Chwilę trzymam i zmywam zanieczyszczenia szmatką. Robię to kilkakrotnie aż poczuję, że cały mój makijaż został usunięty.
 
Olejek świetnie usuwa makijaż, a stosowanie go sprawia niezwykłą przyjemność. 
Powiem wam, że przez kilka pierwszych dni bałam się, że moja mieszana  w kierunku tłustej cera zbuntuje się i pojawią się krostki. I pewnie wiele dziewczyn też nie stosuje tej metody z obawy przed zatkanymi porami i pojawieniem się niedoskonałości. Używam oleju od 3 tygodni i do tej pory nic takiego nie wydarzyło się. W końcu podobno tłuszcz lubi się z innym tłuszczem, który może przenikać i usunąć nadmiar sebum i tłuste zanieczyszczenia. A co mam dzięki takiej metodzie oczyszczania skóry?
Przede wszystkim doskonale oczyszczoną cerę po całym dniu noszenia makijażu, przyjemną i gładką skórę oraz zauważalną poprawę stanu skóry.
Mój zestaw należy zużyć w ciągu 5 tygodni, a jest bardzo wydajny. Możemy też same sporządzić sobie taki olejek, stosując odpowiednie proporcje:

Skóra sucha: 10% oleju rycynowego + 90% oleju bazowego

Skóra normalna i mieszana: 20% oleju rycynowego + 80% oleju bazowego

Skóra tłusta: 30% oleju rycynowego + 70% oleju bazowego
 
Zestaw OCM z serii Zielona Wstążka można kupić: naturalne-piękno.pl, cena: 35,73 zł
Która z Was jeszcze nie używała metody oczyszczania skóry olejkami?
A która ma ochotę? I przy okazji oczywiście bardzo polecam książkę "Sekrety urody Koreanek"!!!

Popularne posty