sobota, 30 kwietnia 2016

MASECZKI W SASZETKACH JANDA

Firma  JANDA oprócz kremów, ma w swojej ofercie również maseczki w saszetkach, pakowane po dwie, każda o pojemności 10 ml. Podzielone są na 3 grupy spełniające funkcje:odnowy skóry, głębokiej regeneracji i szybkiego liftingu. Maseczki można nakładać na całą noc, a zestaw takich dwóch kosztuje tylko 4,60 zł. Zawartość jednej saszetki starcza na 3-4 aplikacje!
Oczywiście wszystkie przetestowałam, stosowałam jako maski całonocne i opiszę każda z nich:


ODNOWA SKÓRY MASECZKA NA DOBRANOC, SIŁA AQUABRAZJI

Maski bogate  w składniki złuszczające i odnawiające skórę:
kwas migdałowy - alfa-hydroksykwas (AHA), który wpływa na stymulację odnowy komórkowej i regenerację skóry. Przyspiesza syntezę kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, pozytywnie wpływa na ograniczenie łojotoku oraz wykazuje działanie przeciwzapalne. 
kwas laktobionowy - polihydroksykwas o silnym działaniu przeciwrodnikowym. Zmniejsza degradację kolagenu po ekspozycji na promieniowanie UV, ma działanie eksfoliacyjne. Wpływa na spłycenie zmarszczek i doskonale wygładza cerę.
glukonolakton - polihydroksykwas o działaniu złuszczającym, silnie nawilżającym oraz antyoksydacyjnym, łagodny także dla cer wrażliwych.
roślinny kawior eksfoliujący - bogate źródło alfahydroksykwasów o innowacyjnym mechanizmie złuszczania popartym badaniami klinicznymi. Wygładza naskórek, rozjaśnia, dodaje blasku dla młodszego wyglądu.
Zacznę od tego, że obie mają nieprzyjemny zapach, dla mnie czuć stęchlizną, co prawda zapach drugiej maseczki po jakimś czasie znika, ale pierwszej, którą uważam za hicior ze wszystkich zostaje bardzo długo. Konsystencja obu maseczek lekka, aksamitna, nie wchłaniają się do końca, twarz trochę się świeci. Następnego dnia efekty po działaniu całonocnym pierwszej maseczki są niesamowite, twarz jest nawilżona, napięta, ujędrniona! Działanie drugiej maseczki z czarną różą jest w podobnym stopniu przyjemne, ale jednak wygrywa ta pierwsza.

GŁĘBOKA REGENERACJA, MASECZKA NA DOBRANOC, SIŁA CZYSTEGO RETINOLU
Maski zawierają:  
- czysty retinol - jak wiadomo jedna z najsilniejszych substancji przeciwstarzeniowych. Wpływa na stymulacje produkcji kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, reguluje procesu odnowy komórkowej naskórka, redukuje zmarszczki i rozświetla skórę,
- kwas hialuronowy, witamina E, allantoina,
- ekstrakt z czarnej róży - otrzymywany z hybrydowej odmiany róży hodowanej we Francji o niezwykle głębokiej i ciemnej barwie płatków z aksamitnymi refleksami. Skutecznie chroni skórę przed wolnymi rodnikami, przyspieszonym starzeniem, zapobiega uszkadzaniu naturalnej bariery ochronnej skóry, koi i łagodzi podrażnienia
Maski bardzo gęste, białego koloru o przyjemnym zapachu. Długo się wchłaniają, na początku lekko piecze w niektórych miejscach na twarzy. I tu znów bardziej spodobała mi się ta pierwsza maseczka bez dodatku czarnej róży. Rano buzia była odświeżona, promienna, pełna blasku, jak po dobrze przespanej nocy!

SZYBKI LIFTING, MASECZKA NA KAŻDA PORĘ DNIA, SIŁA NICI KOSMETYCZNYCH
 Maseczka z efektem redukcji zmarszczek i liftingu. Dopasowana do potrzeb skóry dojrzałej, tracącej jędrność i elastyczność, wymagającej ekspresowego rezultatu. 
 Nasycona  składnikami:
- liftingującymi i spłycającymi zmarszczki jak nieinwazyjne "nici" napinające,
- nawilżającymi i zmniejszającymi widoczność zmarszczek jak aqua infuzyjny kwas hialuronowy,
- olej macadamia i arganowy, które dostarczają skórze witamin i lipidy wzmacniające naskórek.
Konsystencja maseczek bardzo gęsta, białej barwy, bardzo ładny zapach, długo się wchłaniają. Te maseczki nie zrobiły na mnie szczególnego wrażenia. Owszem twarz rano wyglądała dobrze, była nawilżona, ale to chyba tylko tyle. Być może komuś bardziej seria siły nici kosmetycznych przypadnie do gustu, ja raczej nie zdecyduję się na ich zakup.

Maseczki kupimy w Rossmannie lub w sklepie internetowym JANDA

niedziela, 24 kwietnia 2016

LIQPHARM, LIQ CC, SERUM RICH

Uwielbiam wszelkie sera z witaminą C i jak tylko zobaczyłąm post na blogu Kosmostolog o tym serum, wiedziałam, że muszę go wypróbować, tam akurat była lżejsza wersja, ale ja zdecydowałam się na bogatą.
Liqpharm to polska firma kosmetyczna założona w 2014 roku. Ich produkty zawierają wysokie stężenia substancji aktywnych, przemyślane składy i naukowe podejście do receptury. 
Do tej pory w gamie ich produktów znalazły się:
- LIQ CC Serum Light 15% VITAMIN C BOOST, konsystencja lekka 30 ml
- LIQ CC Serum Rich 15% VITAMIN C BOOST, konsystencja bogata 30 ml
- CG Serum Night GLYCOLIC PEEL, serum-peeling 30 ml
- LIQ Ce Serum Night 15% VITAMIN E MASC, serum-maska 30 ml

Mój wybór padł na serum z 15% wit. C o bogatej konsystencji, do cery normalnej i mieszanej, dla skóry dojrzałej i młodej.

Serum zawiera takie składniki jak:
Witamina C 15% – lewoskrętna forma niezjonizowana zapewnia łatwość przenikania we wszystkie warstwy skóry pobudzając syntezę kolagenu, wyrównując koloryt i rozświetlając cerę. Redukuje szkodliwy wpływ promieniowania UV, pomagając chronić DNA komórek skóry.
Tokoferol – wzmocnienie ochrony antyoksydacyjnej
Magnez - zapewnia silne działanie regeneracyjne
Kwas hialuronowy - chroni skórę przed odwodnieniem, zapewnia jej elastyczność i długotrwałe nawilżenie.

Produkt przebadany dermatologicznie.
Bez substancji zapachowych. Bez barwników.
Jakie korzyści przynosi stosowanie serum:
- jako kuracja rewitalizacyjna dla skóry matowej, szarej i odwodnionej,
- profilaktycznie w przypadku przedwczesnego starzenia się skóry narażonej na działanie wolnych rodników,
- wpływa na zmniejszenie przebarwień powstałych w wyniku nadmiernej ekspozycji na światło słoneczne,
- uzupełnia leczenie kwasem retinowym lub AHA,
- kondycjonuje skórę przed i po dermabrazji laserowej oraz wszelkiego rodzaju peelingach chemicznych,
- jako ochrona antyoksydacyjna,
- jako pobudzenie syntezy kolagenu,
- program przeciwzmarszczkowy,
- dodaje blasku i witalności.

Serum znajduje się w ciemnej, szklanej buteleczce. Używam na noc, kilka kropli nabieram pipetą ( wcześniej należy wstrząsnąć) na oczyszczoną skórę twarzy i wklepuję. Serum można stosować pod krem przez cały rok lub jako kurację 28-dniową. Wspaniale również się sprawdza przed wykonaniem makijażu.  


Serum ma postać żółtawą, konsystencja oleista, zapach typowy dla produktów z dość dużym stężeniem witaminy C. Bardzo ładnie rozprowadza się po skórze, szybko wchłania się, nie zostawia lepkiej warstwy. Ogromnie wydajny, używam drugi miesiąc i pewnie na kolejny mi wystarczy. Zresztą trzeba zużyć w ciągu 3 msc od otwarcia. Niestety po 2 tygodniach zaczęła schodzić farbka z nakrętki ( co widać na zdjęciu), można pobrudzić sobie palce odkręcając pipetę i to jedyny minus tego produktu.

Serum jest naprawdę świetne, chyba do tej pory najlepsze jakie miałam. Zmniejsza przebarwienia na skórze, cera jest taka zdrowa, pełna blasku, promienna, odzyskuje młodzieńczy wygląd. Nie wysusza skóry, a wręcz można śmiało zauważyć piękne jej nawilżenie. Przyśpiesza też gojenie  istniejących wyprysków na twarzy.
Czasami nakładałam też rano przed makijażem, w żaden sposób nie wpływa negatywnie na nałożony podkład czy też puder. 
Dziewczyny koniecznie spróbujcie, ja zrobię sobie miesięczną przerwę i kupię na pewno kolejną buteleczkę, bo uwierzcie warto!!! 

Wszelkie informacje o serum i innych produktach marki LIQPHARM znajdziemy na stronie: www.miamed.pl
Ja swoje serum kupiłam w aptece wapteka.pl za 59,89 zł
Na koniec artykuł do poczytania jak ważna dla organizmu jest witamina C, ja oprócz stosowania różnych ser z witaminą C w pielęgnacji twarzy, przez cały rok przyjmuję ją także doustnie: klik

niedziela, 17 kwietnia 2016

PŁYN EKSFOLIUJĄCY Z 2% KWASEM SALICYLOWYM (BHA) PAULA`S CHOICE

Trzecim moim kosmetykiem marki Paula`s Choice jest eksfoliant - płyn z 2% kwasem salicylowym. Czemu akurat ten płyn wybrałam i na te kwasy zdecydowałam się?


Kwasy Beta-hydroksylowe w skrócie BHA to kwas salicylowy, który w naturze jest obecny w korze wierzby. Kwasy te regulują  odnowę komórkową skóry, działają złuszczająco poprzez rozluźnianie połączeń międzykomórkowych i usuwają zbędne warstwy zrogowaciałych komórek naskórka. Kwas salicylowy jest ponadto związkiem spokrewnionym z aspiryną (chemiczna nazwa aspiryny to kwas acetylosalicylowy) i tak jak ona posiada pewne właściwości przeciwzapalne, sprzyja więc procesowi gojenia wyprysków i podrażnień. Jest to kwas rozpuszczalny w tłuszczach, dzięki temu oprócz tego, że złuszcza martwe komórki z powierzchni naskórka, ma także zdolność przenikania przez warstwę łojową (sebum) i wnikania w głąb oraz oczyszczania porów skóry, a także wnikania w głąb mieszków włosowych, co ma duże znaczenie w redukcji trądziku. Dzięki temu przyczynia się do odblokowania porów, a co za tym idzie zapobiega tworzeniu wszelkich wyprysków oraz pomaga likwidować tzw. "zaskórniki". Z tego względu preparaty z kwasem BHA polecane są dla cer skłonnych do zanieczyszczonych porów i trądziku. Kwasy te są także odpowiednie dla cer suchych z problemem zanieczyszczonych porów skóry, zwłaszcza w tzw. linii T, bowiem nie mają one właściwości wysuszających. 
Mój płyn umieszczony jest w twardej, plastikowej butelce z odkręcaną nakrętką. Bezbarwny, bez zapachu i niezwykle wydajny. Używam od 2 msc i jest jeszcze więcej niż połowa.
Producent zaleca, aby przez pierwsze kilka tygodni używać raz dziennie i najlepiej na noc lub co drugi dzień, a po 4-6 tygodniach można stosować częściej, nawet dwa razy dziennie.
Znając swoją skórę twarzy, wiedziałam, że mogę od razu używać codziennie. 
Niewielką ilość płynu ( dosłownie kilka kropel) wlewam do wgłębienia dłoni i wklepuję w całą twarz. Na początku płyn ma oleistą konsystencję, potem się wchłania. Czasami czuję lekkie szczypanie, ale tylko w niektórych miejscach na twarzy. Zanim nałożę kolejne produkty do pielęgnacji twarzy czekam kilkanaście minut. Gdy przesadzimy z ilością ( wskazana jest kropla wielkości "10 groszówki") na twarzy zostaje tłusta powłoka, w niczym to nie przeszkadza, ale po co marnować produkt.
Na dzień wskazana jest ochrona - SPF minimum 25.

I cóż mogę powiedzieć po tych 2 miesiącach regularnego stosowania płynu?
Płyn nie wysuszył mi skóry, nie spowodował łuszczenia ani podraźnienia. Ładnie zagoił istniejące niedoskonałości, wyrównał koloryt cery, zaskórniki znacznie zmniejszyły się, te czarne punkciki, które miałam przy nosie z dnia na dzień zanikają. Moje przebarwienia również rozjaśniły się, wiem, to też zasługa wcześniejszych produktów z którymi eksperymentowałam, dużą rolę odegrało tu serum z wit. C o którym napiszę w następnym poście, ale wierzę, że płyn eksfoliujący też przyczynił się do tego.
Mam zamiar wykończyć buteleczkę do końca, a po lecie kupuję kolejną, bo warto!. Polecam oczywiście płyn jak i inne produkty Paula`s Choice.

Skład: Aqua, Methylpropanediol, Salicylic Acid 2%, Butylene Glycol (slip agents/penetration enhancers), Camellia Oleifera (Green Tea) Extract (anti-irritant/antioxidant), Polysorbate-20 (solubolizing agent), Sodium Hydroxide (pH balancer), Tetrasodium EDTA (chelating agent).

Pojemność płynu: 118 ml, cena: 135 zł, termin zużycia: 12 msc., kupimy w sklepestetyka.pl

wtorek, 12 kwietnia 2016

PAULA`S CHOICE - żel i tonik do oczyszczania skóry twarzy

Kolejne kroki w oczyszczaniu skóry twarzy zaraz po olejku myjącym z firmy naturalnepiękno.pl to dwa kosmetyki marki PAULA`S CHOICE - żel oczyszczający skórę oraz nawilżający tonik.

Wpierw krótko o kobiecie, która założyła markę PAULA`S CHOICE:

Założycielką firmy jest Paula Begoun (urodzona w 1953 r.).Od 11 roku życia zmagała się z trądzikiem. W wieku 25 lat  przeczytała listę składników jednego z kosmetyków,którego używała– na czwartym jej miejscu był aceton, składnik zmywaczy do paznokci! Od tego czasu czytała wszystkie wyniki badań, jakie tylko mogła znaleźć, dotyczące kosmetyków oraz ich składników. W ten sposób stworzyła plan codziennej pielęgnacji, który kompletnie odmienił jej trądzikową skórę. Zaczęła pisać książki  i pojawiać się w programach telewizyjnych, aby doradzić innym, które kosmetyki naprawdę działają. Do tej pory napisała i wydano 20  książek o kosmetykach.
W 1995 roku postanowiła wykorzystać swoje wieloletnie badania nad składnikami kosmetycznymi do stworzenia własnej linii kosmetyków -  Paula’s Choice. Używa w niej jedynie składników o potwierdzonym naukowo działaniu, które sprawiają, że  skóra będzie wyglądała młodziej, promienniej oraz będzie wolna od zmarszczek i trądziku.
Produkty nie zawierają barwników, ani substancji zapachowych, a opakowania są przyjazne środowisku. I co najważniejsze kosmetyki nie są testowane na zwierzętach.

ŻEL OCZYSZCZAJĄCY DO SKÓRY TRĄDZIKOWEJ LUB ZE SKŁONNOŚCIĄ DO WYPRYSKÓW
Jak czytamy na stronie producenta żel ten jest:
- bezwzględny dla wyprysków, delikatny dla skóry,
- jedwabisty idealnie oczyszczający skórę,
- doskonale usuwający makijaż,
- zawiera składniki antybakteryjne,
- nie zawiera składników podrażniających i wysuszających, które pogarszają stan skóry trądzikowej,
- bez substancji zapachowych i barwników

CLEAR Pore Normalizing Cleanser zawiera triklosan - składnik antybakteryjny w takiej ilości, aby zadziałał przeciw bakteriom wywołującym trądzik. Niedawne badania wykazały, że triklosan może odgrywać większą rolę w przeciwtrądzikowej kuracji skóry, niż pierwotnie twierdzono. 

Żel umieszczony w twardej, plastikowej butelce, posiada jak to żel przezroczystą barwę i trochę chemiczny zapach. Bardzo, bardzo wydajny, niewielka ilość w połączeniu z wodą daje obfitą pianę. Świetnie oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń. Co prawda ostatnio używam azjatyckiej metody 10 kroków, demakijaż zaczynam od użycia olejku, a dopiero potem nakładam żel, więc  ma on mniej roboty w dokładnym oczyszczeniu twarzy. 
Żel nie piecze, nie podrażnia, nie ściąga skóry. 
I jak tam z działaniem przeciwtrądzikowym? Coś tam czasami mi wyskoczy, ale zdecydowanie w mniejszym stopniu niż kiedyś. 
Jestem bardzo z niego zadowolona i oczywiście polecam!

Pojemność: 177 ml, cena: 72 - 85  zł, dostępność: paulaschoice.plsklepestetyka.pl

Skład: Aqua, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Acrylates/Steareth-20 Methacrylate Copolymer, Glycerin, PEG-200 Hydrogenated Glyceryl Palmitate, Sodium Laureth Sulfate, Butylene Glycol, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Panthenol, Triclosan, Disodium EDTA, Citric Acid, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Chlorphenesin

TONIK DO SKÓRY MIESZANEJ

Skin Balancing Pore-Reducing Toner to lekki, nawilżający tonik dla skóry normalnej, tłustej i mieszanej zapewnia wspaniałą ochronę skóry przed niekorzystnym wpływem środowiska i suchością. Dodatkowo, jego składniki ułatwiające komunikację międzykomórkową mogą – teoretycznie – wspomagać równowagę skóry, dzięki czemu stan obszarów przetłuszczających się nie ulegnie pogorszeniu i nie pojawią się zaczerwienienia i wypryski. Optycznie zmniejsza widoczność porów. Skin Balancing Toner pomaga również unormować funkcjonowanie komórek.

- Redukuje suchość i łuszczenie skóry
- Pozostawia skórę jedwabiście gładką i nawilżoną
- Bez substancji zapachowych i barwników
Tak jak jego poprzednik, tonik znajduje się w bardzo twardej, plastikowej butelce, z odkręcaną nakrętką. Po oczyszczeniu twarzy wpierw olejkiem, potem żelem, nasączam wacik tonikiem i rozprowadzam po twarzy. Skórę mam już (przynajmniej staram się) dobrze oczyszczoną, więc funkcja oczyszczania twarzy tonikiem sprowadza się raczej do przywrócenia prawidłowego ph skóry niż demakijażu.
Tonik bezbarwny, bez zapachu, podoba mi się to, że oprócz porządnego ( sprawdzałam jako próbę od razu po umyciu tylko żelem) oczyszczenia skóry z makijażu, pięknie cerę nawilża - prawie jak dobry krem nawilżający. Pozostawia ją gładką i jak zapewnia producent aksamitną. Bardzo fajny tonik, polubiłam go, w pewnym stopniu zmniejsza też widoczność porów. Wiem, że może być dla niektórych zbyt drogi, ale jest bardzo wydajny, nasączam tylko jeden wacik, przez co tonik jak sądzę, starczy mi na długo.
Do mojego dueciku dokupiłam też płyn złuszczający z 2% kwasem salicylowym, ale o nim w następnym poście.

Tonik o pojemności 190 ml w cenie 110 zł kupimy w: paula`s choice.pl ( na stronie jest podana błędna pojemność 177 ml) lub w sklepestetyka.pl

Długa lista składników: Water, Glycerin, Butylene Glycol (water-binding agents), Niacinamide (vitamin B3/cell-communcating ingredient), Adenosine Triphosphate (cell-communicating ingredient/skin conditioning agent), Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Extract (anti-irritant), Arctium Lappa (Burdock) Root Extract (antioxidant), Hydrolyzed Jojoba Esters, Hydrolyzed Vegetable Protein (skin conditioning agents), Sodium PCA, Panthenol, Sodium Hyaluronate (water-binding agents), Sodium Chrondroitin Sulfate (skin conditioning agent), Ceramide 3, Ceramide 6 II, Ceramide 1, Phytosphingosine, Cholesterol (lipid-based water-binding agents), Tetrahexyldecyl Ascorbate (vitamin C/antioxidant), Oleth-10, DEA-Oleth-10 Phosphate, Sodium Lauroyl Lactylate (emulsifiers), Polysorbate-20 (skin conditioning agent), Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol (preservatives), Sodium Citrate (pH adjuster), Carbomer (gel-based thickener), Xanthan Gum (thickener), Trisodium EDTA (chelating agent), Phenoxyethanol (preservative).

Swoje kosmetyki kupiłam na stronie polskiej Paula`s Choice, ale niestety po długiej, trudnej, bardzo stresującej wymianie kosmetyku na prawidłowy, nie zrobię już tam zakupów. Polecam sprawdzony przeze mnie SKLEPESTETYKA.PL
Miałam o tym nie pisać, ale jednak napiszę co mnie spotkało podczas zakupów w sklepie PAULA`S CHOICE POLSKA. Dostałam inny kosmetyk niż zamawiałam, napisałam maila, nawet kilka do sklepu podany na ich stronie, długo zero odpowiedzi, postanowiłam napisać w wiadomości na ich stronie na fb. Odpisała mi Pani dość szybko, że oczywiście zamieni kosmetyk, propozycji wymiany było kilka, w końcu stanęło na tym, że wyślą mi mój produkt paczkomatem. Ucieszyłam się, złość mi minęła, w końcu zdarzają się takie pomyłki. Szlag mnie trafił podczas wiadomości sms-owej o odbiorze paczki, po pierwsze z innej dzielnicy niż tej, w której mieszkam, a po drugie pod takim adresem, gdzie nie mam pojęcia nawet gdzie to jest. Byłam blisko zawału jak Pani (mailowo) poinformowała mnie, że z tamtego paczkomatu zawsze odbieram przesyłkii!!! Pytam się po co odbierać paczki z innej dzielnicy, podaje się paczkomaty najbliżej miejsca zamieszkania. Czekałam więc cierpliwie, aż paczka się przeterminuje i trafi do właściwego paczkomatu. Korespondencja i otrzymanie właściwego produktu trwało od 29 stycznia do 12 marca. Trochę długo, nie sadzicie?
Dlatego wiecie już, czemu ja tam nie zrobię w przyszłości zakupów. Strona sklepu jest bardzo ciekawa, przejrzysta, zawiera dużo informacji, ale ja już podziękuję :)

sobota, 2 kwietnia 2016

Krem nr 1 na dzień dobry i na dobranoc JANDA

Dziś opowiem o drugim produkcie marki JANDA, który testowałam. A jest nim krem do twarzy zarówno na dzień jak i na noc:
Krem nr 1  stworzony został specjalnie na życzenie p. Krystyny Jandy. Od niego wszystko się zaczęło… Najważniejszy w niezwykłej linii stworzonej na wzór zabiegów opartych na odmładzających wygląd niciach – SILE NICI KOSMETYCZNYCH. 

Idealny dla każdej kobiety dojrzałej ceniącej czas i poszukującej prawdziwie skutecznej pielęgnacji. Silnie działa w kierunku poprawy kluczowych dla dobrego wyglądu parametrów skóry jak jędrność, napięcie i gęstość skóry. Widocznie wpływa na redukcję zmarszczek, wygładzenie i nawilżenie skóry. Dzięki zaawansowanej, profesjonalnej formule doskonale sprawdza się zarówno w dzień i jak w nocy. Rewelacyjne efekty zapewniają autorskie rozwiązania zespołu naukowo-badawczego Janda jak nieinwazyjne „nici” zagęszczające, nieinwazyjne „nici” napinające oraz taktyka aktywnego wnikania. 
Efekty zapewnia doskonale skomponowana formuła, nasycona silnie działającymi składnikami jak nieinwazyjne "nici" zagęszczające, nieinwazyjne "nici" napinające, peptyd aktywnie odbudowujący, nici kwasu hialuronowego, wnikające do naskórka, mikrogranulki kwasu hialuronowego, oleje: macadamia, buriti, arganowy.
Biozgodny z naskórkiem skwalan oraz wyjątkowy ekstrakt z czarnej róży (działa silnie przeciwstarzeniowo i wygładzająco). Efektywność kremu została spotęgowana za sprawą emulgatorów-boosterów zapewniających dodatkowy efekt długofalowego nawilżenia oraz obecności związku - "transportera" o jakości farmaceutycznej, który ułatwia innym składnikom aktywnym przedostawanie się przez barierę naskórkową (Taktyka aktywnego wnikania).

Opis niezwykle bogaty, opakowanie bardzo pomysłowe, krem umieszczony w tekturowym pudełku, które inaczej niż inne kremy posiadają otwarcie. Sam krem umieszczony w ślicznym, szklanym słoiczku ( zupełnie tak samo wygląda jak żelazko zmarszczek, o którym pisałam tu).
Konsystencja gęsta, koloru białego, zapach bardzo przyjemny.
Krem szybko wchłania się w skórę, zgadzam się z producentem, ze daje luksusowe odczucia podczas aplikacji. Skóra od razu robi się taka aksamitna i wygładzona. 
Używam od ponad miesiąca 2 x dziennie. 
Co zapewnia producent, a co ja zauważyłam:
- wyraźnie spłyca zmarszczki - niestety nie zauważyłam, abym miała mniej zmarszczek, ale też nie pojawiły się nowe;
- poprawa napięcia skóry i jej jędrność - podczas używania tego kremu, stosowałam też mnóstwo innych kosmetyków, które mogły się przyczynić do zwiększenia napięcia skóry, które minimalnie, ale jednak zauważyłam;
- poprawia jakość skóry - to prawda widzę lepszą kondycję mojej skóry na twarzy, wygląda o wiele zdrowiej niż parę miesięcy temu, jest promienna, nie widzę już jej "ziemistości", "szarości" ani zmęczenia;
- krem stanowi świetną bazę pod makijaż - tu się zgadzam, podkład super dogaduje się z kremem, makijaż trzyma się świetnie cały dzień;
- o wygładzeniu, aksamitności i cudownym odczuciu podczas aplikacji pisałam - tu krem zdał egzamin na szóstkę.

Podsumowując -  ciekawy krem dający sporą dawkę wygładzenia i nawilżenia, słoiczek pięknie wygląda nawet obok innych droższych, luksusowych kosmetyków. siła nici kosmetycznych może nie jest jak dla mnie aż tak silna, ale warto kupić i sprawdzić. Mamy różne rodzaje skór, różne cery, inne zapotrzebowania, dla jednych krem to kolejny dobry nawilżacz, a dla innych krem Janda może okazać się tym faktycznie NUMEREM 1.

SKŁAD: Aqua/Water, Cyclopantasiloxane, Glycerin, Trifluoromethyl C1-4 Alkyl Dimethicone, Hydrogenated Polydecene, Squalane, Ethylhexyl Palmitate, Arachidyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Dimethyl Isosorbide, Mauritia Flexuosa Fruit Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Rosa Hybrid Flower Extract, Pistacia Lentiscus (Mastic) Gum, Alteromonas Ferment Extract, Wheat (Triticum Vulgare) Germ Extract, Saccharomyces Cerevisiae Extract, Sodium Hyaluronate, Hyaluronic Acid, Palmitoyl Tripeptide-5, PEG-100 Stearate, Behenyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Petrolatum, Arachidyl Glucoside, Polysilicone-11, Sodium Acrylate / Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Caprylic/Capric Triglyceride, Cyclohexasiloxane, Isohexadecane, Disodium EDTA, Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Propylene Glycol, Diethylhexyl Syringylidene Malonate, PEG-8, Triethanoloamine, Polysorbate 80, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Parfum/Fragrance, Phenoxyethanol, Propylparaben, Ethylhexylglycerin, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool

Krem o pojemności 50 ml kupimy za kwotę 54 zł w Rossmannie lub na stronie sklepu online JANDA.PL