niedziela, 17 kwietnia 2016

PŁYN EKSFOLIUJĄCY Z 2% KWASEM SALICYLOWYM (BHA) PAULA`S CHOICE

Trzecim moim kosmetykiem marki Paula`s Choice jest eksfoliant - płyn z 2% kwasem salicylowym. Czemu akurat ten płyn wybrałam i na te kwasy zdecydowałam się?


Kwasy Beta-hydroksylowe w skrócie BHA to kwas salicylowy, który w naturze jest obecny w korze wierzby. Kwasy te regulują  odnowę komórkową skóry, działają złuszczająco poprzez rozluźnianie połączeń międzykomórkowych i usuwają zbędne warstwy zrogowaciałych komórek naskórka. Kwas salicylowy jest ponadto związkiem spokrewnionym z aspiryną (chemiczna nazwa aspiryny to kwas acetylosalicylowy) i tak jak ona posiada pewne właściwości przeciwzapalne, sprzyja więc procesowi gojenia wyprysków i podrażnień. Jest to kwas rozpuszczalny w tłuszczach, dzięki temu oprócz tego, że złuszcza martwe komórki z powierzchni naskórka, ma także zdolność przenikania przez warstwę łojową (sebum) i wnikania w głąb oraz oczyszczania porów skóry, a także wnikania w głąb mieszków włosowych, co ma duże znaczenie w redukcji trądziku. Dzięki temu przyczynia się do odblokowania porów, a co za tym idzie zapobiega tworzeniu wszelkich wyprysków oraz pomaga likwidować tzw. "zaskórniki". Z tego względu preparaty z kwasem BHA polecane są dla cer skłonnych do zanieczyszczonych porów i trądziku. Kwasy te są także odpowiednie dla cer suchych z problemem zanieczyszczonych porów skóry, zwłaszcza w tzw. linii T, bowiem nie mają one właściwości wysuszających. 
Mój płyn umieszczony jest w twardej, plastikowej butelce z odkręcaną nakrętką. Bezbarwny, bez zapachu i niezwykle wydajny. Używam od 2 msc i jest jeszcze więcej niż połowa.
Producent zaleca, aby przez pierwsze kilka tygodni używać raz dziennie i najlepiej na noc lub co drugi dzień, a po 4-6 tygodniach można stosować częściej, nawet dwa razy dziennie.
Znając swoją skórę twarzy, wiedziałam, że mogę od razu używać codziennie. 
Niewielką ilość płynu ( dosłownie kilka kropel) wlewam do wgłębienia dłoni i wklepuję w całą twarz. Na początku płyn ma oleistą konsystencję, potem się wchłania. Czasami czuję lekkie szczypanie, ale tylko w niektórych miejscach na twarzy. Zanim nałożę kolejne produkty do pielęgnacji twarzy czekam kilkanaście minut. Gdy przesadzimy z ilością ( wskazana jest kropla wielkości "10 groszówki") na twarzy zostaje tłusta powłoka, w niczym to nie przeszkadza, ale po co marnować produkt.
Na dzień wskazana jest ochrona - SPF minimum 25.

I cóż mogę powiedzieć po tych 2 miesiącach regularnego stosowania płynu?
Płyn nie wysuszył mi skóry, nie spowodował łuszczenia ani podraźnienia. Ładnie zagoił istniejące niedoskonałości, wyrównał koloryt cery, zaskórniki znacznie zmniejszyły się, te czarne punkciki, które miałam przy nosie z dnia na dzień zanikają. Moje przebarwienia również rozjaśniły się, wiem, to też zasługa wcześniejszych produktów z którymi eksperymentowałam, dużą rolę odegrało tu serum z wit. C o którym napiszę w następnym poście, ale wierzę, że płyn eksfoliujący też przyczynił się do tego.
Mam zamiar wykończyć buteleczkę do końca, a po lecie kupuję kolejną, bo warto!. Polecam oczywiście płyn jak i inne produkty Paula`s Choice.

Skład: Aqua, Methylpropanediol, Salicylic Acid 2%, Butylene Glycol (slip agents/penetration enhancers), Camellia Oleifera (Green Tea) Extract (anti-irritant/antioxidant), Polysorbate-20 (solubolizing agent), Sodium Hydroxide (pH balancer), Tetrasodium EDTA (chelating agent).

Pojemność płynu: 118 ml, cena: 135 zł, termin zużycia: 12 msc., kupimy w sklepestetyka.pl