sobota, 16 lipca 2016

Konturówka do brwi w żelu AMC INGLOT

Niestety, aby wyglądać jak człowiek, muszę swoje brwi malować codziennie. Po makijażu permanentnym, który utrzymywał się długo, bo prawie 5 lat nie widać śladu, a brwi są cienkie, jasne i nie wyglądają zbyt ładnie, a wiadomo makijaż oczu i brwi potrafi wydobyć z kobiety prawdziwy urok.
Próbowałam już kredek, flamastrów, ale teraz konturówka do brwi w żelu - ostatnia nowość marki INGLOT okazała się moim hitem, wybawieniem i zabawa nią sprawia mi wielką przyjemność.
Wodoodporna konturówka do brwi w żelu, chociaż dla mnie to  pasta w słoiczku,na pierwszy rzut oka gęsta, ale nabierana na pędzelek o dość luźnej konsystencji, podkreśla kolor i wypełnia brwi, nadając im wyrazisty kontur. Formuła wzbogacona o pielęgnujące ceramidy, zapewnia długotrwały efekt pełnych i podkreślonych brwi. Ponadto wygładza i poprawia ich kształt. Mamy szeroką gamę odcieni i każda wybierze odpowiedni kolor dla swojej karnacji i typu urody, najlepiej z pomocą pań pracujących na stoisku firmowym. Żel mocno napigmentowany dający naturalny efekt.
Malowanie brwi tym żelem/pastą zajmuje mi niewiele czasu, nabieram na pędzelek odrobinę i sunę po całej brwi,nadając pożądany kształt, żel od razu wnika w skórę i nadaje naszym brwiom piękny wygląd. Jeśli coś wyjdzie poza linię bez problemu możemy usunąć patyczkiem, aczkolwiek musimy to zrobić w miarę szybko. Kolor i kształt jest zachowany bez żadnego ścierania, zanikania, kruszenia się przez cały dzień aż do usunięcia makijażu. Nie poprawiam w ciągu dnia, bo nie muszę, nie martwię się czy czasami nic mi nie spływa, nawet w upały, bo to niemożliwe. Bardzo wydajny, bo niewiele trzeba na zaznaczenie obu brwi.Jedynie pod koniec zużycia zaczyna w pojemniczku podsychać. Mówię Wam to prawdziwe cudeńko, polecam bardzo, u mnie to już drugie opakowanie!

A to moje mizerne brwi bez umalowania ( wiem ohyda!) i już pomalowane konturówką:

Mamy do wyboru 12 odcieni ( mój nr 16):
Produkt kupimy na stoisku INGLOT lub online www.inglot.pl cena 37 zł