ORGANIC FLOWERS CLEANSING OIL czyli olejek do demakijażu WHAMISA

Po miniaturki koreańskiej marki WHAMISA sięgnęłam jak tylko pojawiły się w sklepie SKIN 79 i od razu w nich się zakochałam.
Kosmetyki WHAMISA to najlepsze składniki naturalne potwierdzone certyfikatami międzynarodowymi. Produkty posiadają certyfikat BDIH Whamisa( BDIH - znak ekologiczny informuje konsumenta, że do produkcji kosmetyków zostały użyte tylko surowce naturalne, takie jak: oleje roślinne, ekstrakty ziołowe, olejki  eteryczne i substancje zapachowe pochodzące z kontrolowanych upraw ekologicznych lub dzikich zbiorów) i  EWG Verified ™.
Receptury ich oparte są na naturalnych wyciągach z kwiatów, owoców, nasion oraz
fermentowanych filtratów roślinnych, gwarantują bezpieczeństwo i skuteczność działania.
Kosmetyki nie są testowane na zwierzętach. Wiele z nich jest też wegetariańskie bądź wegańskie.

Dziś opowiem o cudownym organicznym, kwiatowym olejku do demakijażu, który skradł mi serce.

Bazą tego myjącego olejku jest olej z orzechów leszczyny pospolitej, bogate źródło witaminy C i E, aminokwasów, minerałów takich jak wapń, magnez i cynk.
Olej wykazuje silne działanie przeciwzapalne, ściągające i tonizujące.
Oliwa oraz olej z awokado silnie regenerują, nawilżają, wygładzają i uelastyczniają skórę.
Wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej posiada właściwości przeciwalergiczne i przeciwzapalne, rozjaśnia plamy pigmentacyjne oraz zapobiega ich tworzeniu.
W składzie jest też olejek jojoba, arganowy i z kamelii japońskiej. Same cudowne składniki!
Olejek wnika głęboko w pory i skutecznie wymywa z nich sebum, makijaż i inne nagromadzone zanieczyszczenia.
Pozostawia skórę miękką, nawilżoną i ukojoną.

Olejek stosuje się jako pierwszy etap demakijażu. Na suchą skórę nakładam 2-3 pompki i masuję twarz usuwając makijaż i zabrudzenia z całego dnia. Świetnie domywa makijaż oczu, nawet ten cięższy. Nie szczypie w oczy, nie podrażnia. Piękny, kwiatowy i zmysłowy, orientalny zapach sprawia, że masuję twarz dość długo. Można używać na mokrą skórę, ale tu domywanie nie będzie tak dokladne jak przy suchej. Na koniec emulguję ciepłą wodą, olejek przybiera postać mlecznej konsystencji i zmywam albo ściereczką muślinową albo po prostu rękami. Skóra po wytarciu jest gładka, nie tłusta, ani wysuszona, nie lepi się, jest dobrze oczyszczona, nawilżona i przygotowana na kolejne kroki w demakijażu.
Uwielbiam ten olejek, za  naturalny skład, zero parabenów, parafiny, konserwantów. Co prawda olejek ma krótki kontakt ze skórą, ale nawet przez ten krótki moment aktywne substancje w nim zawarte wnikają głębiej. Uwielbiam za piękny orientalny zapach, który sprawia, że nie chcę przestawać masować swojej twarzy. I oczywiście za to, w jakim stanie jest moja skóra na twarzy po jego zastosowaniu. Czy można zakochac się w kosmetyku? Tak jestem tego przykładem.
Olejek znajduje się w plastkowej buteleczce z pompką, schowanej w kartonik, pojemność to 150 ml, przy wysokiej cenie  149 zł wydaje się mała. Używam go tylko raz wieczorem i mam nadzieję, że okaże się dość wydajny. Zarówno butelka jak i kartonik mają ciekawy, przyciągający wzrok design.  Mamy 8 msc na zużycie.  
Dostępność w sklepie SKIN 79


SKŁADNIKI: *Corylus Avellana (Hazel) Seed Oil, ☆Caprylic/Capric Triglyceride, *Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, *Persea Gratissima (Avocado) Oil, *Camellia Japonica Seed Oil, *Argania Spinosa Kernel Oil, *Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, **Scutellaria Baicalensis Root Extract, **Paeonia Suffruticosa Root Extract, **Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, *Lactobacillus/Chrysanthemum Sinense Flower Ferment Filtrate, *Lactobacillus/Nelumbium Speciosum Flower Ferment Filtrate, *Lactobacillus/Dandelion Leaf/Root Extract Ferment Filtrate, Aniba Rosaeodora (Rosewood) Wood Oil, Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil, Geranium Maculatum Oil, ***Fragrance (*Certified Organically Grown ** Natural Origin **Natural Preservative ***Natural Fragrance)

Popularne posty