BANDI LOTION stymulujący wzrost włosów i PEELING do skóry głowy

Dziś ponownie o kosmetykach marki BANDI, dzięki którym w końcu moje włosy zaczęły rosnąć i znacznie się poprawiły: peeling do skóry głowy i lotion stymulujący wzrost włosów.
Oba produkty należą do linii TRICHO-ESTHETIC, która  została opracowana na najczęstsze problemy skóry głowy i włosów, opracowane we współpracy z prekursorką Trychologii w Polsce Kingą Esterą Jach-Skrzypczak założycielkę Międzynarodowego Stowarzyszenia Trychologii Estetycznej (ISAT)

TRICHO-PEELING DO SKÓRY GŁOWY
Czy peelingujecie skórę głowy tak samo jak twarz? Ja zaczęłam od kilku miesięcy i muszę stwierdzić, że żałuję iż nie robiłam tego wcześniej.
Po co peeling do skóry głowy, co on takiego robi?
Przede wszystkim oczyszcza, a także  przygotowuje skórę do wchłaniania składników aktywnych. Zawartość mocznika i kwasu mlekowego sprawia, że peeling usuwa nadmiar zrogowaciałego naskórka i zanieczyszczenia zewnętrzne tworzące na powierzchni skóry warstwę krystalizacyjną. Po wykonaniu peelingu skóra intensywniej wchłania składniki stosowanych odżywek, masek, zwiększa się skuteczność prowadzonych terapii. Preparat nie zawiera parabenów, a kompozycja zapachowa pozbawiona jest alergenów.

Składniki aktywne: 
alantoina - jak wiadomo regeneruje, łagodzi i koi,
estry oliwy z oliwek - regenerują i odżywiają skórę, łagodzą podrażnienia skóry, chronią warstwę lipidową, zapobiegają wysuszeniu skóry,
kwas mlekowy - działa złuszczająco, nawilżająco i przeciwstarzeniowo. Wpływa na produkcję kolagenu oraz wzmocnienie skóry właściwej,
mięta pieprzowa - chroni integralność skóry i włosów przed procesami utlenienia, pobudza krążenie krwi dzięki zawartości flawonoidów i pochodnych cynamonowych.
mocznik - silnie nawilża, zmiękcza skórę, przyciągając cząsteczki wody i zatrzymując je w skórze. Mocznik znany jest ze swoich działań przeciwbakteryjnych i przeciwświądowych. W wyższych stężeniach posiada właściwości złuszczające.
Peeling znajduje się w eleganckiej buteleczce z kroplomierzem zapakowanej w kartonik. Konsystencja jest bardzo oleista, a zapach mocno intensywnie ziołowy.
Teraz jak go używamy?
Nabieramy odpowiednią ilość kroplomierzem, robimy przedziałek i nanosimy kilka kropli na suchą skórę głowy wzdłuż całego przedziałku, masujemy chwilę i tak samo z kolejnym odcinkiem.Wystarczy 4-6 przedziałków, u mnie jest trochę więcej. Pozostawiamy ok. 10 minut i myjemy włosy szamponem, najlepiej z tej samej serii.
Peeling należy wykonywać nie częściej niż 1 x w tygodniu. 
Peeling naniesiony na skórę głowy trochę mrowi, występuję uczucie ciepła, wiadomo wpływa na szybsze krążenie krwi.
Podczas zmywania peelingu czuć wyrażne skrzypienie, to znak, że usunął silikony z szamponów ( moje włosy je uwielbiają, więc takie używam) i dokładnie oczyścił skórę. Maski nałożone po umyciu włosów szamponem lepiej działają, ich składniki aktywne głebiej wnikają. Widać to wyraźnie po wysuszeniu włosów, są w lepszej kondycji, wydają się zdrowe, odstają od nasady, są bardziej podatne na ułożenie fryzury.
Peeling ma pojemność 100 ml, ale jest bardzo wydajny, pierwsza buteleczka używana wraz z córką starczyła mi na kilka miesięcy.
Cena: 38 zł, dostępność: Hebe lub sklep internetowy BANDI

TRICHO-LOTION STYMULUJĄCY WZROST WŁOSÓW

Dzięki zawartości substancji oddziałujących na naczynia krwionośne preparat powoduje ich rozszerzenie i miejscowe przekrwienie skóry. Efektem tego procesu jest wzmocnienie odżywienia i dotlenienia opuszek włosów (cebulek) oraz pobudzenie ich regeneracji i wzrostu włosów.
Nie wolno stosować podczas ciąży i okresu laktacji oraz nadwrażliwości na składniki preparatu. Powinno się też wykonać przed pierwszym zastosowaniem test na skórze przedramienia.

Składniki aktywne: 
kwas mrówkowy - działa ściągająco, przeciwłojotokowo. Rozszerza naczynia krwionośne, powoduje miejscowe przekrwienie skóry, zapobiega wypadaniu włosów na skutek zaburzeń troficznych.
mięta pieprzowa - w przypadku włosów chroni integralność skóry i włosów przed procesami utlenienia, pobudza krążenie krwi dzięki zawartości flawonoidów i pochodnych cynamonowych.
pokrzywa zwyczajna - Zawiera w swoim składzie kwasy fenolowe, witaminy i liczne proteiny, które łagodzą podrażnienia, działają przeciwzapalnie, a także chronią integralność skóry i włosów przed szkodliwymi procesami utleniania. Blokuje konwersję testosteronu do DHT będącego główną przyczyną łysienia typu męskiego, łagodzi objawy łysienia związane z niedoborem żelaza, poprawia ukrwienie skóry głowy. Ekstrakt z pokrzywy również działa przeciwłupieżowo, tonizująco i sebostatycznie na skórę głowy. Wykazuje działanie kondycjonujące na włosy
prowitamina d3 - redukuje obumieranie mieszków włosowych w keratynocytach. Poprawia odrastanie włosów i zapobiega ich wypadaniu. Zwiększa produkcję inwolukryny, proteiny istotnej dla funkcji barierowych skóry
skrzyp polny - poprawia ukrwienie skóry głowy, zwiększa odżywienie opuszki włosa (cebulki).
trokserutyna - pochodna rutyny o silnych właściwościach osłaniających na naczynia krwionośne. Wspomaga mikrokrążenie, działa przeciwwysiękowo i antyoksydacyjnie. Wzmacnia napięcie i elastyczność naczyń, zapobiega ich uszkodzeniom.
tymianek pospolity - pomaga zwalczać łupież, wykazuje również właściwości fotoochronne - chroni kolor włosów.
Lotion umieszczony w plasikowej butelce zapakowanej w kartonik i jak to w Bandi w kartoniku zawsze znajduje się jakaś próbeczka. Butelka zabezpieczona dwoma korkami, jednym mniejszym i większą zakrętką.Konsystencja rzadka, zapach ziołowy, ale już mniej intensywny niż peeling. 
Lotion wskazany jest przy umiarkowanym i dużym nasileniu wypadania włosów. U mnie wypadanie nie jest jakieś tragiczne, raczej norma. Ale od zawsze zapuszczam włosy i mam z tym problem, niby rosną od nasady, ale długość wciąż taka sama. Tak więc kupuję różne specyfiki na pobudzenie wzrostu włosów, moje marzenie to włosy do ramion.
Lotion posiada atomizer, więc aplikacja jest bardzo prosta i przyjemna.

Lotion używamy na umyte i osuszone włosy, tak jak w przypadku peelingu robimy przedziałki i spryskujemy płyn, po czym delikatnie masujemy skorę. Trzeba uważać, aby lotion nie spłynął na twarz lub szyję, kilka razy zdarzyło mi się, że dostał się na kark i skóra przez długi czas była mocno zaczerwieniona i piekła.
Lotion rozgrzewa skórę, czuć mrowienie.
Po użyciu należy dokładnie umyc ręce, a włosy wysuszyć, nie zmywać! Ja z racji, że myję włosy rano używam lotionu wieczorem, włosy związuję w kucyk i kładę się spać. Zmywam dopiero rano. Zalecane jest, aby używać lotionu po każdym umyciu włosów.
Używam go 3-4 razy w tygodniu, wydajność jest ogromna, a efekty zauważyłam już po kilku tygodniach. Lotion w znaczny sposób wpłynął na szybszy porost włosów, w końcu włosy nabrały tempa, byłam 2 miesiące temu na balejażu i mam już 4 cm odrosty. Pojawiło się mnóstwo baby-hair, śmiesznie mi odstają na głowie, norma, która wypadała całkiem zmalała. Lotion nie obciąża włosów, nie skleja ich, nie powoduje tłustości. 
Polecam ten preparat, ja z przyjemnością kupię drugą buteleczkę, jak tylko wykończe obecną.
Pojemność: 200 ml, cena: 49 zł, dostępność: sklep internetowy BANDI

Popularne posty