Ujędrniająca maska algowa purpurowa ZIAJA

Jeśli tak jak ja potrzebujesz silnej regeneracji cery dojrzałej, która jest nadmiernie przesuszona, matowa szorstka oraz widoczne są na niej zmarszczki to polecam kolejny testowany produkt marki ZIAJA - ujędrniającą maskę algową purpurową.

Ta znakomita maska opiera swoje działanie na takim składniku aktywnym jak laminaria.      To alga posiadają właściwości rewitalizujące, wyszczuplające, detoksykujące i nawilżające. Wspomaga syntezę kolagenu i poprawia elastyczność skóry. 
Dzięki masce intensywnie wzmocnimy włókna kolagenu i elastyny oraz aktywnie odżywimy i zregenerujemy swoją skórę twarzy. Ponadto wygładzone zostaną dzięki niej zmarszczki oraz przywrócona naturalna równowaga energetyczna, a skóra nabierze blasku. Używanie maski spowoduje ochronę skóry przed wolnymi rodnikami, które odpowiedzialne są za  proces starzenia się skóry.

Sposób użycia wg załączonej informacji na pudełku: 
Za pomocą dołączonej miarki odmierzyć 75ml maski, dodać do 90 ml wody o temperaturze pokojowej (20° C) i następnie dokładnie wymieszać (+/- 1 min) do uzyskania konsystencji pasty. Na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu nanieść przygotowaną ilość maski - omijać okolice oczu i ust. Po około 10-15 minutach delikatnie zdjąć maskę i przetrzeć skórę płatkami kosmetycznymi zwilżonymi ciepłą wodą lub tonikiem. Jeśli będziemy ją używać wg tego przepisu powinna starczyć na 6 zabiegów( ja używam mniejszej ilości i stan wydajności określam na kilkanaście zabiegów).  

Zrobiłam pierwszy raz maskę wg instrukcji i wyszła spora porcja, starczyłoby spokojnie  dla kilku osob. Dlatego kolejne podejścia były wg swojego przepisu, odmierzam 10 ml miarki i dodaję na oko tyle wody, aby powstała niezbyt gęsta, ale też niezbyt rzadka masa. Nałożona maska na twarz zastyga po kilku minutach, ale nie powoduje nieprzyjemnego uczucia ściągania ani pieczenia. Uwielbiam wąchać proszek przed rozrobieniem, ma taki przyjemny zapach. Niestety maska nie zastyga w taki spsoób, aby ją zdjąć bez problemu jednym ruchem. Zmywam wpierw wacikami, potem już całą dłonią. O ile działanie maski jest świetne, to zmywanie jej jest denerwujące, wchodzą takie małe kulki zastygniętej maski we włosy i ciężko to usunąć. 

Ale już po zdjęciu i wytarciu buzi tonikiem mamy cudownie miekką, nawilżoną, odświeżoną i taką jakby młodszą skórę na twarzy. Koloryt jest wyrównany, zmarszczki sprasowane. Taki piękny stan skóry zostaje przez parę dni, a żeby efekt trwał dalej należy zrobić za kilka dni znów kurację maseczką. Regularność jej stosowania (2-3 razy w tygodniu) przyniesie korzyści i efekty jakie obiecuje producent.

Czy kupię ponownie? Działanie określam na "5", ale sposób przygotowania i cały proces jej ściągania już na minus. Maska na pewno warta przetestowania. 

Maska o pojemności 155 g kosztuje 46,43 zł, dostępność: sklep e-ziaja.com

Popularne posty