Tonik z nanozłotem marki KOI

O marce KOI dowiedziałam się przypadkiem. To polska marka założona przez matkę i córkę, które wszystkie produkty testują na sobie i dopracowywują dotąd, aż uznają je za idealnie. Stawiają na naturalne składniki. Ich kosmetyki mają przede wszystkim nawilżać i koić. We wschodnich językach KOI oznacza miłość, która jest dodatkowym składnikiem ich produktów. Firma stawia na ekologię, ich kosmetyki umieszczone są w opakowaniach szklanych, które można ponownie wykorzystać, a przy tym sa biodegradowalne.
Oferta marki jest jak dotąd niezbyt bogata, zaledwie kilka produktów, ale mam nadzieję, że powoli pojawią się nowe kosmetyki.

Tonik bezalkoholowy bogaty jest w składniki nawilżające. Wykorzystane tu cenne nanozłoto przyśpiesza migrację składników aktywnych oraz stymuluje proces oczyszczania drogą skórną. Tonik oprócz wyrównania PH skóry, działa silnie nawilżająco i antybakteryjnie łagodząc wszelkie podrażnienia.
Nanozłoto to cząsteczka złota, która dzięki nanotechnologii została zmniejszona do takich rozmiarów, które są w stanie przeniknąć przez naskórek.Tylko w takiej postaci przyśpiesza przemieszczanie się składników aktywnych dzięki czemu te działają szybciej.Do tego niweluje przebarwienia i spowalnia procesy starzenia się skóry, a także przyśpiesza metabolizm skóry. Tonik zawiera także Gluconolactone, to złuszczający kwas z grupy PHA. Jest antyoksydantem, który działa bardzo silnie nawilżająco. Kolejny humekant to kwas mlekowy. Działa on także silnie nawilżająco oraz złuszcza martwy naskórek.


Tonik umieszczony w szklanej butelce z atomizerem. Ma postać przezroczystą, a zapach lekko jabłkowy. Zalecany do stosowania dwa razy dziennie, psikając tonik na wacik i w ten sposób przecierając skórę  lub spryskując bezpośrednio twarz. 
Tonik dobrze oczyszcza skórę z resztek makijażu, zakładając tak jak ja to robię, że używam jako ostatni krok w demakijażu. Wspaniale odświeża, ale najważniejsze to cudownie nawilża skórę.To mój pierwszy tonik, który oprócz działania oczyszczającego i wyrównującego PH tak pięknie nawilża skórę. Nie trzeba od razu sięgać po serum czy krem. Tonik nie powoduje ściągania ani suchości skóry, tylko błogie uczucie nawilżonej, przyjemnej w dotyku twarzy. Można byłoby skończyć pielęgnację tylko na tym kroku, serio!
Ponadto tonik faktycznie łagodzi podrażnienia, nie powoduje uczulenia.
Podsumowując jestem bardzo zadowolona z toniku, buteleczka fajnie prezentuje się na łazienkowej półeczce, a sam tonik jest wspaniały!

Skład: Aqua Gluconlactone, Lactic Acid, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Ethylheksylglycerine, Phenoxyethanol, Parfum, Gold (Nano), Limonene, Linalool, Citral


Pojemność: 100 ml, cena: 44 zł, dostępność: sklep KOI 
Chwilowo widzę brak  produktu w sklepie, ale mam nadzieję, że wkrótce się pojawi.

Popularne posty