wtorek, 11 listopada 2014

Zmysłowy scrub solny DELAWELL

Był już peeling do ciała cukrowy, a dziś: zmysłowy Scrub Solny do dłoni, stóp i ciała. Zawiera drobne, dość ostre kryształki soli, które silnie złuszczają martwy naskórek, wygładzając skórę i przygotowując ją do wchłonięcia pozostałych, wysoce odżywczych składników preparatu, min. masła shea, olejów jojoba i makadamia. Po zastosowaniu peelingu zmniejsza się uczucie napięcia, suchości i szorstkości skóry. Staje się ona elastyczna, a peeling pozostawia niewidoczny, przyjemnie wyczuwalny film ochronny na skórze.
Co takiego zawiera scrub:
Kryształki soli - złuszczają martwy naskórek i wygładzają skórę. Działają bakteriobójczo i mineralizująco.
Eksfoliator z liczi - oczyszcza, masuje i ujędrnia skórę.
Witamina E - "witamina młodości", zapobiega wolnym rodnikom i przedwczesnemu starzeniu skóry.
Masło shea - wysoce odżywcze, działa natłuszczająco i nawilżająco. Chroni skórę przed wiatrem i słońcem.
Olej jojoba - doskonale wchłaniany przez skórę, dodaje jej sprężystości i nawilża.
Olej makadamia - działa regenerująco i wygładzająco.
Wosk pszczeli - uelastycznia i zmiękcza skórę.


W opakowaniu mamy 370 g (występuje też w większej pojemności), cena 35 zł
Scrub umieszczony w plastikowym, dość ciężkim i bardzo kolorowym pudełeczku, mamy dodatkowe zabezpieczenie w postaci sreberka. A w środku:

W środku zbita, gęsta maź z dość dużymi kryształkami soli oraz pestkami z owoców liczi ( to te czarne kropki). Zapach dość przyjemny, głównie można wyczuć olejki, które znajdują się w składzie, chociaż na samym początku gdy otworzyłam pamiętam, że zapach był ładniejszy, słodszy, bardziej owocowy.
Wygląda jak sorbet albo deser, aż chce się go zjeść...
Scrub używam raz w tygodniu, na wilgotną skórę nanoszę i delikatnie masuję całe ciało, stopy i dłonie również. No powiem, że zdzierak jest niezły z niego. Skóra mocniej tarta może nawet się zaczerwienić. Zmywając wodą czuć poślizg, na początku myślałam że to sprawa parafiny, ale jej nie ma w składzie. Wychodzi na to, że to olejki, masło shea i wosk pszczeli zostawiają na skórze film ochronny. Prawdę mówiąc skóra jest dobrze natłuszczona i nie każdemu może to przypaść do gustu. Ale po wytarciu ręcznikiem mamy naprawdę gładziutkie, nawilżone ciało i nie potrzebujemy już smarować je dodatkowo balsamem. Taki efekt wygładzenia i miękkości pozostaje przez parę kolejnych dni. Uczucie boskie!

Scrub wydajny, jest bardzo gęsty więc jednorazowo nie potrzebujemy go aż tak dużo nabierać.Opakowanie dość szerokie, więc nie ma problemu z męczeniem się i wybieraniem produktu.Uwaga na drobne otarcia lub ranki na skórze, wtedy scrub może powodować lekkie pieczenie.
Scrub kupimy w Hebe lub w sklepie internetowym www.delawell.pl tu
Polecam pobuszować po ich stronie, jest tam dużo fajnych, przydatnych informacji: świetne porady tu, filmiki tu, opisy składników kosmetycznych tu, szczegółowe opisy wszystkich produktów. Ja ciągle tam wracam i spędzam dużą ilość czasu.