PARIS AMOUR Bath and Body Works

W sklepie BATH and BODY WORKS ( firma powstała w Ohio w Stanach Zjednoczonych w 1990 r., w Polsce od 2012 r.) byłam kilka razy, oglądałam, wąchałam i wychodziłam z niczym, nigdy nie mogłam się zdecydować który żel wybrać, które mydełko kupić. Być może dlatego, że asortyment produktów jest naprawdę duży i urozmaicony. Oprócz żeli pod prysznic, balsamów, maseł, mydeł, mgiełek zapachowych, perfum mamy również świece zapachowe, błyszczyki i różne gadżety. I dopiero wygrana na blogu Kosmetyki z mojej półki balsamu do ciała z linii PARIS AMOUR spowodowała, że poszłam zdecydowana i wiedziałam co włożyć do koszyka ( a raczej torby, które tam dają). Balsam do ciała i żel antybakteryjny do rąk wygrałam u Agnieszki, a ja kupiłam żel pod prysznic i mydło w płynie.
Oto moja paryska miłość:
Opakowania linii PARIS AMOUR jak i innych kosmetyków B&BW są urocze, bardzo przyjemne dla oka, ładnie wyglądają w łazience, a tu dodatkowo nazwa: Paris i widok wieży Eifla zachwyca mnie ogromnie, tym bardziej, że od dawna kocham Francję, Paryż, język francuski. Byłam w Paryżu, na pewno wrócę tam jeszcze raz, uczyłam się języka francuskiego (który uważam za najpiękniejszy język na świecie) i muszę koniecznie go sobie odświeżyć.

Nuty zapachowe linii PARIS AMOUR to:
~ francuskie tulipany 
~ kwiat jabłoni 
~ różowy szampan 
Teraz po kolei o każdym produkcie.

ŻEL POD PRYSZNIC


Żel wzbogacony jest w witaminę E, aloes oraz odżywcze olejki. Piękny zapach: kwiaty, perfumy, słodycz, konsystencja gęsta przez co żel bardzo wydajny, wspaniale pieni się, doskonale oczyszcza skórę i sprawia, że kąpiel staje się prawdziwym relaksem. 
Pojemność 295 ml, cena 49 zł. Jak na żel drogo, miałam rabacik 30% więc wyszło 34,30 zł

BALSAM DO CIAŁA
Szybko się wchłania, nadając skórze delikatny zapach i zapewniając codzienne nawilżenie. Jego formuła zawiera dużą dawkę witaminy E, olejek Jojoba oraz nawilżające masło Shea. 
Balsam jasno różowy o cudownym zapachu, świetnie rozprowadza się po skórze, balsam szybko wchłania się, skóra jest od razu wygładzona i pachnąca ( zapach zostaje jakiś czas), nawilżenie takie sobie, nie mam suchej skóry więc nie mam takiego parcia, aby balsamy mega nawilżały moje ciało, ale posiadacze suchej skóry mogą być zawiedzeni. 
Pojemność 236 ml, cena 39 zł



Opakowania żelu i balsamu posiadają bardzo urocze, srebne nakrętki typu klik, które bez problemu jednym przyciskiem otwierają się i zamykają.





ŻEL ANTYBAKTERYJNY


Żel antybakteryjny do rąk bez użycia wody. Zawiera naturalne składniki. Idealny na co dzień i w podróży. Kieszonkowy lub raczej torebkowy żel ma za zadanie zadbać o czystość rąk eliminując 99,9% bakterii. Utrzymuje ręce czyste i świeże. Konsystencja mokra, szybko wysycha, nie powoduje uczucia lepkości, ręce są odświeżone. Przy wydobyciu żelu czuć alkohol, jednak po pewnym czasie znika on i zamienia się w dość przyjemny zapach. W składzie oprócz wody, alkoholu i zapachu mamy również ekstrakt z miodu, ekstrakt palmowy, z kokosa i oliwki. Żel zawiera świecące drobinki, które zostają na skórze rąk przez jakiś czas.Przydatna rzecz do pracy lub w podróży, aby szybko odświeżyć dłonie.
Pojemność 29 ml, cena : 9 zł


GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCE MYDŁO DO RĄK Z PEELINGUJĄCYMI DROBINKAMI


Mydło zamknięte  w przeźroczystym plastikowym opakowaniu z wygodną pompką. Pięknie prezentuje się na umywalce bądź wannie. Konsystencja żelowa z zatopionymi mikrodrobinkami, które podczas mycia dłoni delikatnie masują skórę, niewielka ilość daje sporą pianę. Zapach piękny jak cała linia, jednak nie utrzymuje się długo na dłoni. Doskonale myje ręce. Po umyciu mam uczucie ściągnięcia skóry, więc krem jest niezbędny. Fajny produkt, ale wolę chyba mydła w piance B&BW.
Pojemność 236 ml,  cena 29 zł ( po rabacie 30% zapłaciłam 20,30 zł)


Lubicie kosmetyki Bath & Body Works, macie ulubione zapachy?

Popularne posty