Sport to zdrowie

Uwielbiam sport, zawsze ćwiczyłam, w moim życiu miałam kontakt z siłownią, aerobikiem, jazdą konną, Nordic Walking, trochę biegałam, chodziłam na zajęcia z pilatesa, TBC, pupomanii. Ostatnio przez prawie rok chodziłam na zajęcia „Body Pump” – ćwiczenia przez 60 min ze sztangą o różnym ciężarze. Gdyby nie zamknięcie klubu, to pewnie dalej bym chodziła, bardzo mi się podobała ta forma sportu. Ogólnie bardzo lubię ćwiczenia siłowe, tak tak 40 stka też może i ma siłę  dźwigać sztangi. Spójrzcie na 45 letnią Laurę Harris. Ćwiczy od 23 roku życia, na siłowni  3 razy w tygodniu, a w domu wykonuje treningi Cardio - 30 minut 5 razy w tygodniu. Prowadzi bloga pod adresem: http://chickentuna.tumblr.com/

Kto nie chciałby wyglądać tak jak ona? Ja bym chciała… No tak można powiedzieć, że ma taką figurę, bo nigdy nie rodziła. A Maria Kang, która jest po 3 ciążach:


Ale moją miłością będzie chyba najbardziej joga. Można się od niej uzależnić. Pamiętam jak ostatnio zapisałam się na zajęcia z jogi i było mi głupio jak kobiety starsze ode mnie były sprawniejsze niż ja.
W domu mam dużo przyrządów do ćwiczeń: ławka, hantle, sztangi, rower stacjonarny, ławka do ćwiczeń brzucha, drążek do podciągania, przyrząd do pompek, twister, motylek, stepper…nazbierało się tego przez kilka lat no i mam bogatą kolekcję płyt DVD  z przeróżnymi ćwiczeniami. Tyle tego mam….tylko czasu brakuje.
Staram się ćwiczyć przynajmniej 4 x w tygodniu chociaż 30 minut. Uwielbiam krótkie filmiki na youtube z Mel B, Ewą Chodakowską. Moją ulubioną trenerką jest również Tamilee Webb (ur. w 1958 r.) i jej 15 minutowe ćwiczenia na poszczególne partie ciała.



Może dlatego, że zawsze się ruszałam, nigdy nie musiałam się odchudzać, wręcz przeciwnie zawsze chciałam przytyć. Moim największym problemem jest brzuch, a może brak płaskiego brzucha. Ciągle szukam sposoby na jego spłaszczenie, dziś w księgarni wpadła mi w oko książka „Klub płaskiego brzucha” Może kupić?

Popularne posty